Na pewno nie należy czekać, aż dziecko wyrośnie z wady wymowy. Warto skorzystać z konsultacji logopedy, gdy zaobserwujemy u swojej pociechy:

  • zmiany anatomiczne w obrębie aparatu artykulacyjnego: nieprawidłową budowę języka (zbyt krótkie wędzidełko językowe), wady zgryzu, anomalie zębowe, podejrzewamy upośledzenie słuchu fizycznego;
  • zauważymy, że jego rozwój psychomotoryczny i emocjonalny dziecka przebiega wolniej niż u rówieśników;
  • wymowa dziecka nie spełnia standardów rozwoju mowy właściwych danemu wiekowi.
  • z noworodkiem, aby się dowiedzieć, czy maluch prawidłowo oddycha, połyka, ssie – rozwój tych funkcji ma wpływ na wymowę dziecka w przyszłości.

Chcesz wiedzieć, czy mowa twojego dziecka rozwija się prawidłowo? Porównaj umiejętności malca z przyjętymi przez specjalistów normami wiekowymi.
DZIECKO, KTÓRE UKOŃCZYŁO 3 LATA, POWINNO WYMAWIAĆ:
– wszystkie samogłoski, zarówno ustne (a, o, e, u, i, y), jak i nosowe (ą, ę);
– spółgłoski dwuwargowe twarde i zmiękczone (m, m’, b, b’, p, p’);
– spółgłoski wargowo- -zębowe twarde i zmiękczone (f, f’, w, w’);
– spółgłoski środkowojęzykowe (ś, ź, ć, dź, ń); 
– spółgłoski tylnojęzykowe twarde i zmiękczone (k, k’, g, g’, ch, ch’); 
– spółgłoski przedniojęzykowo- zębowe (t, d, n); 
spółgłoski przedniojęzykowo- dziąsłowe twarde i zmiękczone (l, l’); 
półsamogłoski (ł, j). 
W WYMOWIE DZIECKA 4-LETNIEGO:
– utrwalają się stopniowo głoski s, z, c, dz; 
– pojawia się głoska r; 
– głoski sz, ż, cz, dż zastępowane są nadal przez głoski s, z, c, dz bądź ś, ź, ć, dź. 
W WYMOWIE DZIECKA 5-LETNIEGO:
– zaczynają ustalać się głoski sz, ż, cz, dż; 
– powinna być realizowana głoska r. 
MOWA 6-LATKA powinna już być opanowana pod względem dźwiękowym. Niemniej jednak wciąż daleka jest ona od doskonałości. Zdarza się bowiem, że grupy spółgłoskowe są jeszcze upraszczane, wyrazy ulegają licznym zniekształceniom, zaś najtrudniejsze dla dziecka dźwięki, tj. sz, ż, cz, dż oraz r, zastępowane są przez głoski łatwiejsze, tj. odpowiednio przez s, z, c, dz bądź l, j.

Po zdiagnozowaniu dziecka logopeda ustala plan działania i rozpoczyna się terapia. Standardowe spotkanie (30–40-minutowe) obejmuje: sprawdzenie opanowania zadanych ćwiczeń, wprowadzenie nowego materiału, krótkie zajęcia relaksacyjne, zapisanie w zeszycie dziecka nowego materiału do utrwalenia w domu i ponowne przećwiczenie tego z malcem, przekazanie opiekunowi dziecka instrukcji ćwiczeń domowych. Rezultaty terapii logopedycznej zależą m.in. od rodzaju wady, czasu rozpoczęcia leczenia oraz zaangażowania i wytrwałości pacjenta. Dziecko powinno czuć potrzebę ćwiczeń i rozumieć konieczność udziału w zajęciach. Ważna jest także ścisła współpraca rodziców, ponieważ terapia musi być kontynuowana w domu. Rodzice powinni wykonywać z dzieckiem zalecone każdorazowo ćwiczenia. Najlepsze efekty dają codzienne 15–20-minutowe zajęcia, obowiązkowo odbywające się w atmosferze spokoju. Dziecko należy chwalić nawet za minimalne osiągnięcia. Nie wolno ćwiczyć, gdy boli je gardło, ma podwyższoną temperaturę lub katar.

Czy ćwiczenia z logopedą wystarczą, aby usprawnić zaburzoną mowę dziecka? NIE!!! W większości sytuacji ćwiczenia z logopedą w gabinecie to za mało, aby pobudzić u dziecka prawidłowy rozwój mowy. Konieczne jest regularne kontynuowanie ćwiczeń logopedycznych również poza zajęciami logopedycznymi, ponieważ wtedy utrwalamy i rozwijamy umiejętności, jakie dziecko nabyło podczas pracy z logopedą. Regularna praca nad wymową zwiększa szansę dziecka na szybsze i łatwiejsze rozwiązanie lub zminimalizowanie problemów z mową i komunikacją.

O czym należy pamiętać, wykonując ćwiczenia logopedyczne w domu?

  • Zadbaj o stałą porę wykonywania ćwiczeń. Dziecko łatwiej zaakceptuje wykonywanie ćwiczeń logopedycznych jeśli staną się one częścią codziennego rytuału.
  • Lepiej ćwiczyć krócej, ale kilka razy dziennie niż raz a długo. Wówczas ćwiczenia nie będą takie nużące, a nawyków prawidłowego mówienia dziecko będzie nabierało w sposób najbardziej zbliżony do naturalnych sytuacji.
  • Unikaj zwrotu „ćwiczenia logopedyczne”. Lepiej mówić „zabawa”, albo po prostu nazwać czynność, którą będziecie wykonywać: np. „będziemy gimnastykować buzię i język”.
  • Przeplataj zabawę nauką.
  • Poproś dziecko, aby powtarzało trudne słowa, kiedy koloruje lub bawi się czymś spokojnie, albo wykonujcie miny przed lustrem podczas codziennych czynności higienicznych.
  • Rozwijaj prawidłową wymowę dziecka angażując wszystkie jego zmysły. Im więcej zmysłów dziecka angażujemy w rozwój i kształtowanie prawidłowej mowy
  • i komunikacji, tym skuteczniejsze będą nasze zabiegi i działania w tej sferze. Wykorzystuj każdą naturalną sytuację, aby „przemycić” kilka słówek, ćwiczeń buzi i języka lub ćwiczeń oddechowych. Ćwiczyć można w każdej sytuacji: w sklepie, na spacerze, podczas przygotowywania posiłku, podczas zwykłej rozmowy z dzieckiem. Dużo zależy od Twojej inwencji!
  • Ćwicz razem z dzieckiem. Czasem dorośli wstydzą się robienia dziwnych min przed lustrem. Niepotrzebnie! Ćwicz z dzieckiem i dobrze się przy tym baw! Starajcie się przystępować do ćwiczeń zrelaksowani (dotyczy to zarówno dorosłych, jak i dziecka). Nie odkładajmy ćwiczeń na sam koniec dnia, kiedy wszyscy są zmęczeni. Trudniej wówczas współpracować i efekty też będą gorsze.
  • Uświadamiaj dziecko, jakie skutki przyniosą wykonywane ćwiczenia. Możemy powiedzieć, że język będzie silny, buzia będzie umiała robić różne trudne sztuczki, a słowa, które wydawały się do tej pory trudne do wymówienia będą „odczarowane”, czy też „obudzone z głębokiego snu”, bo wszystkie chcą być używane.
  • Bądź cierpliwy i konsekwentny. Nie wyśmiewaj dziecka, jego wady ani braku postępów. Czasem mijają długie tygodnie zanim pojawią się pierwsze efekty terapii. Konsekwencja w realizowaniu ćwiczeń logopedycznych w domu jest ubezpieczeniem sukcesu!
  • Regularnie kontaktuj się z logopedą prowadzącym terapię, aby konsultować postępy i sposób wykonywania ćwiczeń.
  • Bardzo ważne jest nagradzanie dziecka. Motywacja do ćwiczeń nie przyjdzie sama. Jeśli jesteś szczęściarzem, którego dziecko „samo chce”, to wspaniale! Pamiętaj jednak, że nawet najchętniej współpracujące dziecko miewa czasem swoje „kryzysy” związane z motywacją do ćwiczeń. Są one zjawiskiem naturalnym.
  • Chwal dziecko nawet za najmniejsze postępy. Nic tak nie zmotywuje do dalszej pracy jak pochwały ze strony bliskich i ważnych dla niego osób. W trakcie ćwiczeń wystarczy krótkie i entuzjastycznie wypowiedziane: „Świetnie!” „Dobrze sobie radzisz!”, „Super!”. Bądź życzliwym, pogodnym, cierpliwym przewodnikiem i towarzyszem swego dziecka.

Powodzenia!

Najczęściej stwierdzanym rodzajem wad wymowy jest dyslalia, polegająca na niemożności prawidłowego wymawiania dźwięków (głosek). Nieprawidłowość w realizacji może dotyczyć jednej, wielu, a nawet kilkunastu głosek. Zaburzenia dźwiękowej strony języka przejawiają się zwykle deformacją (dyslalia właściwa), w wyniku czego powstają dźwięki nie należące do zasobu głosek języka polskiego. Najczęściej występujące u dzieci rodzaje wad wymowy (dyslalia) to:

  • Seplenienie międzyzębowe to wada wymowy polegająca na wsuwaniu języka między zęby przy wymowie głosek: s, z, c, dz, ś, ź, ć, dź, sz, ż, cz, dż.
  • Seplenienie boczne można zauważyć, gdy podczas mówienia głosek: s, z, c, dz, ś, ć, ź, dź, sz, ż, cz, dż strumień powietrza uchodzi bokiem, a język ułożony jest niesymetrycznie.
  • Seplenienie proste występuje, gdy głoski : s, z, c, dz, ś, ź, ć, dź, sz, rz, cz, dż są przez siebie zastępowane.
  • Reranie zauważamy, gdy dziecko nie wymawia głoski r i jest przez j lub l. Niekiedy r wymawiane jest nieprawidłowo: wargowo, tylnojęzykowo, gardłowo (tzw. r francuskie).
  • Kappacyzm to wada wymowy przejawiająca się w zamienianiu głoski k na t oraz g na d.
  • Zdarza się, że podczas mówienia głoski dźwięczne zastępowane są przez ich bezdźwięczne odpowiedniki. Mówimy wtedy o mowie bezdźwięcznej.
  • Nosowanie, to wymawianie głosek ustnych „ przez nos” oraz trudności w wymowie głosek nosowych.
  • Lambdacyzm to wada polegająca na nieprawidłowej wymowie głoski l.

Wspomniane wady wymowy nie pozostają bez wpływu na przebieg procesów nauki czytania i pisania. Pamiętajmy zatem, że dziecko pisze i czyta, tak jak mówi. Zanim dziecko zapisze jakiś wyraz, zazwyczaj najpierw go wymawia (głośno, cicho, czy w myślach). Jeżeli zamiast słowa „czapka” powie „capka”, to prawdopodobnie, tak właśnie napisze.
W związku z tym powinniśmy dołożyć wszelkich starań, żeby mowa dziecka była poprawna.

Zachęcam do ćwiczeń!